Jak znaleźć czas dla siebie, kiedy praca zajmuję większość czasu? 0
Jak znaleźć czas dla siebie, kiedy praca zajmuję większość czasu?

W ostatnim z wpisów z serii  „Jak w obecnych czasach znaleźć równowagę między pracą a innymi strefami życia” dotyczyć będzie odpoczynku i znalezienia czasu na inne „poza pracowe” aktywności.

Często jest tak, że ludzie są pochłonięci pracą, ponieważ nie mają innych sfer w życiu. Zawsze zaznaczam, że nie musi być w tym nic złego, jeśli ktoś kocha pracować i jest to dla niego dobre, nie ma wymogu, by to zmieniał, bo „tak nie może być”, wszystko zawsze zależy, i to my jesteśmy specjalistami od nas samych-grunt to po prostu znać siebie, swoje potrzeby i odpowiednio na nie reagować.

Ja chciałabym się zająć sytuacją, kiedy to rzeczywiście wewnątrz czujemy, że tej pracy jest za dużo, kiedy obawiamy się, że coś nas omija, kiedy pamiętam, że jeszcze niedawno, spędzaliśmy czas inaczej i za tym tęsknimy.

Cokolwiek myślimy w pierwszym odruchu, warto się nad tym pochylić i pomyśleć trochę głębiej, jak jest mi z tym czasem w pracy?

  • ile czasu poświęcam na pracę?
  • czy to dla mnie dużo, mało, wystarczająco?
  • czy bliscy dają mi komunikaty, że za mało czasu spędzam z nimi?
  • dlaczego tak jest, jak jest, wybrałam/em tak, czy tak jakoś wyszło"?
  • czym jest dla mnie praca?
  • co zostałoby mi, gdyby nie praca?
  • czy lubię czas spędzony w pracy?
  • czy jest coś jeszcze, co lubię, a czego nie robię, bo nie mam czasu?

 

Jeśli wychodzi ci, że kochasz swoją pracę i czujesz totalnie balans i wydatkujesz tyle enrgii, ile chcesz, zarówno na pracę, jak i inne ważne sfery swojego życia to doskonale! Możesz być z siebie dumny i zdecydowanie dokończyć czytanie tego posta jedynie dla celów beletrystycznych :D


Jeśli jednak czujesz, że nie do końca jest ok, że jednak chciałbyś inaczej, to polecę Ci kilka sposobów na to, jak nieco przesunąć sobie ten wskaźnik czasu poświęconego na prace i odpoczynek, lub inne rzeczy, które są dla Ciebie ważne.

 

1. Pracuj nad swoimi przekonaniami.

Niektórzy z nas mają błędne przekonanie (ja do nich należałam…no dobra — czasem dalej należę), że jak się nic nie robi, to się nic nie robi i to jest złe nic nie robić. Jednak dla kogoś leżenie na kanapie może być nic nie robieniem, a ktoś w tym czasie medytuje, regeneruje się albo myśli o wielkich rzeczach ;) i uważa, że jednak coś robi. Warto zastanowić się, czy przypadkiem problemem nie jest to, że nie potrafisz odpoczywać? Niezwykle ważne jest by znaleźć czas na odpoczynek oraz na zabawę w życiu — to nie tylko nie jest nic złego, ale przede wszystkim jest to potrzebne, by organizm i mózg mógł prawidłowo funkcjonować. W dzisiejszych czasach odpoczynek jest mało popularny, za to coraz popularniejsze są migreny, ataki niepokoju oraz zawały i nie jest to przypadek. W świecie pędu znajdź czas by dowiedzieć się, do czego najszybciej ten pęd Cię doprowadzi. Polecam książkę Jak przyciągać dobre rzeczy” Marian Rojas Estape - od razu uprzedzam, że nie jest to jakaś pozycja New Age, w stylu „wystarczy pomyśleć, że jesteś bogaty i jutro będziesz”. Ten niezbyt naukowy tytuł kryje w sobie sporo naukowej i psychologicznej wiedzy (autorka jest psychiatrą). Znajdziecie tam sprowo o tym, jakie reakcje biologiczne zachodzą w nas podczas odczuwania różnych emocji, czy np. właśnie w sytuacji, gdy nie pozwalamy sobie na odpoczynek. To bardzo dobra pozycja, by walczyć ze swoimi przekonaniami po prostu wiedzą a także dobry pretekst do spędzenia czas w własną autorefleksją.

 

2. Znajdź pasję.

Jeśli twoją pierwszą myślą o tym, co innego mógłbyś robić, jeśli nie pracować i oglądać Netflixa (a wszystko już obejrzałeś i nawet Dafuq ma problem by opowiadać o nowinkach w branży filmowej w obecnych czasach) Może to dobry czas, by pomyśleć o nowej pasji, o tym, jak możesz się dalej rozwijać. Czego chciałabyś/ałbyś się nauczyć? Może mogłabyś/mógłbyś zacząć od tematu, który jakoś jest powiązany z Twoją pracą by czuć, że nie jest to takie od czapy, np. uczyć się angielskiego? Może Twoja kondycja szwankuję i warto biegać? (Tak zimą się nie zamarza podczas biegania, testowałam!) Niezależnie co przyjdzie Ci do głowy, będzie warto. Inwestując w siebie, rozwijając się — robiąc coś tylko dla siebie, nie ma opcji, by wyszło z tego coś złego. A pasja ma to do siebie, że jest dla nas tak przyjemna - że zwyczajnie będzie się nam chciało spędzać z nią czas :) 

 

3. Zrób listę.

Tak lubię listy. Jeśli masz poczucie, że nie masz nic innego (ważnego?) do zrobienia i dotychczas nie znalazłeś żadnej pasji, usiądź i zastanów się, czy jednak nie masz w zakamarkach umysłu rzeczy, o których mówisz Jezuuu, nie mam nigdy czasu na to…”. Posprzątanie dokumentów przechowywanych od 2001 roku? Napisanie tekstu na bloga, nauczenie się kaligrafii… To są moje „niemamczasu”, znajdź swoje, SPISZ JE i miej motywację, by czuć, że zmożesz lepiej gospodarować swoim czasem. Mając listę rzeczy, które chcesz zrobić, łatwiej będzie Ci dopisać przy nich  czas, kiedy/ do kiedy chciałbyś je zrobić i ustalić sobie, że np. w piątek o 18 układam puzzle z żoną, albo czytam fajną książkę polecona przez Inspirowane Czasem codziennie od 21 do 22, lub choćby — dziś poleżę na kanapie i podziękuję sobie, że dbam o swój dobrostan psychiczny :). A do zapisywania czegokolwiek polecamy naszę szkiełko na drewnianej podstawce.

 

Przychodzi mi do głowy, że choć nie wszyscy zostaliśmy nauczeni tego, jak dbać o siebie, jak odpoczywać i jak gospodarować naszym czasem, to wszyscy możemy się tego nauczyć :) potrzeba tylko trochę czasu ;)

 

Jestem ciekawa waszych pasji i oraz sposóbów, jak dzielicie czas na ważne dla was sfery w życiu?


Inspirujcie się i planujcie :)

Natalia

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl